Kraków - ciekawostki dla mieszczucha i turysty

Dziś przyjrzymy się miastu inaczej niż zwykle, nie w pośpiechu, a uważnie - szukając detali, szczegółów, sekretów... Krakowskie ciekawostki - poznajcie je razem z nami!

1. Zagaszacze pochodni

Zastanawiały Was dziwne dziury przy wejściu do Sukiennic? Do czego służyły? Te tajemnicze otwory to zagaszacze pochodni. Przed wprowadzeniem miejskiego oświetlenia gazowego krakowskie ulice tonęły w zupełnych ciemnościach, które rozświetlał jedynie blask noszonych pochodni. Służyły one jako przenośne latarki. Pochodnie gasiło się przed wejściem do budynku. Otwory służące do ich zagaszania zachowały się do dziś, nie tylko przy Sukiennicach - można znaleźć je także przy ulicy św. Jana i Kanoniczej. Poszukajcie ich koniecznie!



2. Kuna przy kościele Mariackim

I nie, nie chodzi o płochliwego zwierzaka. Kuna to niewielka metalowa obręcz wkładana na szyję skazańcowi i zamykana na kłódkę tak, by nie mógł się z niej wydostać. Było to dawne narzędzie kary - zakucie w kuny stosowano w miastach za drobne przestępstwa i przewinienia. Była to przede wszystkim kara kościelna, którą wymierzał proboszcz za niemoralne prowadzenie się, pracowanie w niedziele i święta, nieposzanowanie rodziców, dawanie złego przykładu dzieciom. Kara ta trwała zazwyczaj kilka godzin. Kuna wisi przy bocznych drzwiach kościoła Mariackiego.



3. Pręgierz

Jeśli jesteśmy już przy temacie kar to nie sposób nie wspomnieć o pręgierzu, który dawniej stał na krakowskim rynku, przy ratuszu. Był to kamienny słup służący do publicznej chłosty. Spod pręgierza zazwyczaj wypędzano niepożądane osoby z miasta -skazanych gnano ulicą Sławkowską, przez bramę miejską, traktem zwanym dziś Pędzichowem. Tam też znajdowała się miejska szubienica. Pręgierz usunięto podczas porządkowania rynku, zakupił go na licytacji właściciel dawnej wsi Mydlniki (obecnie dzielnica Krakowa). W Mydlnikach znajduje się po dzisiejszy dzień - obecnie na prywatnej posesji przy ulicy Balickiej 200 i służy jako podstawa figury.



4. Nóż na ścianie Sukiennic

Zawieszony na łańcuchu, przy bocznej ścianie wejścia do Sukiennic mijany jest przez wielu przechodzących pod nim turystów. Kto go tam zawiesił? Czemu służył? Z tajemniczym nożem wiąże się legenda o dwóch braciach budujących wieże kościoła Mariackiego. Niektórzy mówią, że używano go jako szpachlę do wyrównywania sypkich towarów w urzędniczych miarkach. Podobno zawieszano go jako przestrogę dla złodzei, którym miał przypominać, że za kradzież grozi im obcięcie uszu.



5. Latarnie umarłych

Stoją w różnych częściach miasta, obecnie wyglądają jak niepozorne kapliczki. Stawiano je zazwyczaj w pobliżu szpitali zakaźnych, cmentarzy, przytułków czy kolonii trędowatych. W górnej niezabudowanej części latarni ustawiany był kaganek olejowy. Latarnie budowane były tak, aby światło z nich dobiegające było widoczne z każdej strony. Gdy średniowieczne ulice Krakowa pogrążał mrok miały ostrzegać wędrowców o zbliżaniu się do miejsc niebezpiecznych, związanych ze śmiercią i możliwością zakażenia.



6. Stópka królowej Jadwigi

Na ścianie kościoła karmelitów przy ulicy Karmelickiej 19 można zobaczyć odcisk stopy królowej Jadwigi. Jak się tam znalazł? Mówi o tym Legenda o stópce królowej Jadwigi.



7. Godła kamienic

Godła kamienic to nie tylko element dekoracyjny - dawniej pełniały bardzo ważną funkcję. Kiedyś nie numerowano domów, tak jak robimy to teraz. Godła umieszczane nad bramami to były takie dawne „adresy”. Macie ochotę odkurzyć z nami historię starych krakowskich kamienic? Krakowskie kamienice - bystre oczko.



8. Krakowska krzywa wieża

Czy wiecie, że znajdująca się na rynku ratuszowa wieża jest odchylona od pionu o około 55 cm?! To pamiątka po remoncie przeprowadzonym po uderzeniu w nią pioruna. Wieże można zwiedzić. Jej piwnice, w których była torturownia, zachowały się do dziś. Narzędzia tortur z dawnego ratusza można obejrzeć w Domu Matejki - malarz kupił je ratując tym samym od zniszczenia. Kleszcze, obcęgi, obręcze, łańcuchy, buty hiszpańskie - podejrzanych o przestępstwo rozciągano powrozami, przypalano boki pochodniami, wlewano do gardła wrzący olej. Jeśli mimo kilkugodzinnych tortur podejrzany nie przyznał się do winy zostawał zazwyczaj uwolniony - podstawą wyroku było wtedy przyznanie się do przestępstwa.

Przy krakowskim ratuszu (który wówczas był prawdziwym budynkiem, po którym obecnie ostała się jedynie wieża) składał swą przysięgę Tadeusz Kościuszko, któremu w obliczu rozbiorów powierzono władzę wojskową. Więcej o Tadeuszu Kościuszce możecie dowiedzieć się z naszego bezpłatnego audiobooka i ebooka “Mały Tadek rusza śladami Tadeusza”.



9. Planty zamiast fosy

Czy wiecie, że dawny Kraków cały otoczony był miejskimi murami? Wówczas do miasta można było dostać się tylko przez 7 miejskich bram. Zamykano je na noc i nie wpuszczano spóźnialskich! Mieszkańców dodatkowo broniła fosa, czyli głęboki rów wypełniony wodą. Dziś zamiast wody mamy spacerową alejkę z ławkami i drzewami.


10. Krakowskie obwarzanki

Zwyczaj wypiekania tych rumianych wianków znany był w Krakowie już w czasach rycerzy, w średniowieczu. Można je było kupić w jatkach piekarskich, czyli dawnych kramach, dobudówkach Sukiennic. Nazwa “obwarzanek” wzięła się od obwarzania ciasta w gorącej wodzie przed jego wypiekiem. Obwarzanek ma też własne muzeum w Krakowie - to “Żywe Muzeum Obwarzanka”, gdzie możemy zobaczyć proces produkcji, a także zrobić własnego obwarzanka!



11. Cmentarzysko mamutów przy Kopcu Kościuszki

W bliskiej okolicy Kopca Kościuszki, przy obecnej ulicy Hoffmana natrafiono na wielkie ilości kości prehistorycznych zwierząt - prócz mamutów były tam szczątki nosorożców, reniferów, koni, lisów polarnych i wilków. Archeolodzy znaleźli mleczny ząb mamuta, kości nienarodzonych mamuciątek i osobników pięćdziesięcioletnich, a także kilka tysięcy krzemiennych zabytków, które pozostawili po sobie ludzie ostatniego zlodowacenia.


12. Kości Smoka Wawelskiego

Wiszą umocowane na potężnym, żelaznym łańcuchu nad drzwiami do wawelskiej katedry już od średniowiecza. Według przesądów - jeśli spadną zawali się wawelska katedra. Jak się tam znalazły i skąd pochodzą - tego nikt tak naprawdę nie wie. Dowody na ich istnienie można znaleźć już w pismach z XVI wieku. Mówiono, że wyciągnięto je z jamy wawelskiego smoka. Profesor z Uniwersytetu Jagiellońskiego zidentyfikował kości, jako pozostałości po waleniu, mamucie i nosorożcu.



comments powered by Disqus
cancel