Wokół Babiej Góry. Szlaki w okolicach Zawoi
Pewnego wakacyjnego długiego weekend byliśmy w Zawoi. Korzystając z pięknej letniej pogody pospacerowaliśmy po okolicznych szlakach. Może nie spodziewaliśmy się dzikich tłumów jak w Zakopanem, a jednak pustka na górskich ścieżkach nieco nas zaskoczyła… Na zaprzyjaźnionych portalach i grupach znaleźliśmy odpowiedź: chyba wszyscy turyści przebywający w tym czasie w okolicy „zaliczali” Babią Górę.

Po górach chodzimy z różnych powodów, o których nie miejsce się tu rozpisywać (każdy ma zapewne swój prywatny zestaw odpowiedzi), ale na pewno nie po to, żeby „zaliczyć”. Dlatego też w ten piękny sierpniowy weekend wybraliśmy NIE NA BABIĄ GÓRĘ (na nią też przyjdzie czas – zerknijcie na koniec artykułu), a takie oto 4 szlaki w okolicy Królowej Beskidów, które i Wam gorąco polecamy! Piękne widoki, a po drodze bezcenny spokój i cisza…

Z Zawoi na Jałowiec


To leśny, niezbyt wymagający szlak – oczywiście z widokiem na Babią Górę! Można odpocząć w zacisznym schronisku „W murowanej piwnicy”. Więcej o trasie z Zawoi na Jałowiec.



Magurka (Kolisty Groń) i Zygmuntówka na Przełęczy Klekociny


Na tym szlaku spotkaliśmy zaledwie parę osób. Szlak głównie lasem, ale na ścieżce na grzbiecie co chwilę otwiera się widok… wiadomo na jaką Górę :) W Zygmuntówce gospodarz poczęstował nas pyszną pieczoną kiełbasą i herbatą – poza nami nie było tu nikogo. Więcej o trasie na Kolisty Groń i do Zygmuntówki.



Wodospad na Mosornym Potoku i Mosorny Groń


Szlak leśny dość stromy, ale za to możliwość dalszego spokojnego spaceru grzbietem w stronę Hali Śmietanowej. Mimo, że na szczyt Mosornego wjeżdża wyciąg krzesełkowy, jest tu też restauracja z najpiękniejszym widokiem na Królową w godzinach popołudniowych spotkaliśmy tu zaledwie kilkanaście osób… Więcej o trasie na Kolisty Groń i do Zygmuntówki.



Hala Krupowa i Polica


Przy samym schronisku na Hali Krupowej rzeczywiście było trochę tłoczno, ale już na dość stromym szlaku ze Skawicy (Gibasowa droga) oraz na samej Policy już o wiele spokojniej, na sąsiedniej Okraglicy spotkaliśmy 2 osoby. Więcej o trasie na Halę Krupową i Policę.



A na deser… Kapryśnica, Królowa Beskidów: Babia Góra zwana również pieszczotliwie Diablakiem


Na kapryśną Babią Górę przyszedł czas jesienią. Wybraliśmy szlak żółty ze Słowacji, wracaliśmy czerwonym przez Małą Babią Górę. Dzięki temu „w ogonku” szliśmy tylko między szczytem Babiej a przełęczą Brona. Więcej o naszym rodzinnym zdobywaniu Babiej Góry od strony Słowacji.



comments powered by Disqus