Ogródek w doniczce: zabawa i nauka
Własna uprawa roślin doniczkowych na parapecie, czy na balkonie daje wiele przyjemności, okazję do żywej nauki biologii oraz korzystania z owoców naszej pracy: zawsze świeżych i w pełni ekologicznych!

Do zabawy w domowych ogrodników obowiązkowo zaprośmy dzieciaki! Niech sieją, podlewają, obserwują, rozsadzają siewki, liczą listki (i podskubują te jadalne), wąchają kwiaty i smakują owoce!


Po wysianiu nasion zachęćmy dzieciaki do przygotowania własnych "etykietek"

Co można hodować w doniczce na parapecie?

Właściwie... prawie wszystko! Najłatwiej zacząć od kiełków (efekty po 3-5 dniach), a także ziół i jadalnych listków: poczciwej rzeżuchy, natki pietruszki, rukoli, bazylii czy zielonej sałaty. Ich zaleta to fakt, że rosną szybko i już po 2-3 tygodniach nasze uprawy trafiają z doniczki na talerz.



Od nasiona do kwiatów i owoców

Czasami warto też poczekać dłużej, np. na domowe pomidory (w sklepach nasiennych znajdziecie specjalne odmiany do uprawy w doniczkach). Przy odrobinie cierpliwości zaobserwujemy wszystkie etapy rozwoju rośliny:
* kiełkowanie i etap siewki
* pojawienie się liścieni, czyli pierwszych liści
* mikrolistki, czyli pierwsze prawdziwe liście
(więcej o liścieniach i mikrolistkach w artykule o uprawie rzeżuchy)

Oto siewki pomidorów: liścienie + pierwsze prawdziwe liście

* Przed nami też odkrywanie "niezwykłych" kwiatów:
Niepozorne, ale jakże piękne kwiaty pomidorów!

*...i radość z pierwszych owoców!

...a teraz czekamy, aż się zaczerwienią!

Nie tylko z nasionka!

Niestety nie wszystkie rośliny łatwo wyhodować z nasionka. Czasem lepiej młodą roślinę "zaszczepić" (np. miętę, bazylię, melisę), czyli włożyć gałązkę do wody i poczekać aż się ukorzeni.



Czasem warto wykorzystać "gotowy" korzeń czy bulwę (co powiecie np. na kwiaty ziemniaka na parapecie?). Po naszych niedawnych doświadczeniach z hodowlą świeżej natki pietruszki (której zjadamy regularnie spore ilości) najlepiej sprawdził się sposób z włożeniem do ziemi całego korzenia (tak, aby wystawała końcówka), lub nawet tylko samej jego górnej części: 2-3 cm kawałek:



Eksperymenty w ogródku na parapecie

Domowy ogródek to nie tylko okazja do obserwacji, ale także do eksperymentów.


Oto nasz mały arbuz wyraźnie wychyla się ku słońcu, ciekawe czy doczekamy się owoców...

Czy roślina na pewno potrzebuje słońca? (kiełki nie, siewki już tak) Czy szklanka może podziałać jak mała szklarnia? Czy listek rośliny zasłonięty częściowo np. nieprzezroczystą taśmą straci kolor? Część eksperymentów opisaliśmy w artykule "Siejemy i obserwujemy rzeżuchę", ale ciekawi jesteśmy też Waszych pomysłów!



Pochwalicie się swoimi "mini-ogródkami"? Jako BARDZO początkujący domowi ogrodnicy jesteśmy bardzo ciekawi Waszych doświadczeń! Co warto uprawiać na parapecie? Może macie dla nas jakieś bezcenne rady? Chętnie skorzystamy!



comments powered by Disqus
cancel