Kraina Snów REBEL 8+
Już zapięte guziki piżamy? Czas zgasić światło i przenieść się do "Krainy Snów".



Dzięki wydawnictwu Rebel zamiast puchatej kołdry i poduchy w objęcia morfeusza przeniesie nas plansza z białym łóżeczkiem, w którym niczym gruby materac ukryta jest równie gruba talia kart z ilustracjami pełnych fantazji i sennych wizji.

W pudełku z grą znajdziemy: plansze; plastikowe łóżko; karty z sennymi marzeniami; opaskę na oczy; karty postaci: wróżki, chochlika, diablika; żetony punktów. Jakość wykonania jest naprawdę na wysokim poziomie.



ZASADY GRY

Każdy z graczy kolejno wciela się w rolę śpiącego. Pozostali losują wśród siebie karty postaci: wróżki, diablika i chochlika. Zadaniem śpiącego jest odgadnięcie napisanego na karcie słowa, przy czym wróżki naprowadzają śpiącego na dobrą drogę, diabliki zaś podszeptują coś zupełnie mylnego. Chochliki zachowują się przy tym zupełnie neutralnie.



Gra kraina snów uczy rozbudowywania słownictwa, opisywania i artykułowania myśli, uważnego słuchania i skupienia się na podpowiedziach, zapamiętania odgadniętych haseł, z których pod koniec swojej tury śpiący musi ułożyć zdanie.

Nasze wrażenia po pierwszych rozgrywkach: Grę przetestowaliśmy grając w dwie rodziny: 4 osoby dorosłe i 2 dzieci - było dużo śmiechu i zabawy.

Gra okazała się też świetnym pomysłem na urodzinowej imprezie córki (można w nią grać nawet do 10 osób!). Jednak, gdy dzieci grały same ze sobą myląca okazała się dla nich postać chochlika - zupełnie nie wiedziały, co mają mówić, co znaczy powiedzieć coś neutralnie, więc zmieniliśmy trochę zasady (chochliki wróciły do pudełka, a gracze zostali wróżkami i diablikami).

Choć wiek na pudełku to 8 lat (i jest on adekwatny biorąc pod uwagę zasady gry zawarte w instrukcji) zakup gry poleciłabym także rodzicom przedszkolaków. W grze mamy przepiękną planszę z bajecznie ilustrowanymi kartami z hasłami, które trzeba odgadnąć, klepsydrę i opaskę na oczy - mając taki zestaw spokojnie możemy bawić się po swojemu, tworząc własne, prostsze zasady.



Choć gra jest od 5 osób my z córką świetnie się bawiłyśmy we dwie. Nasze zasady gry wyglądały wtedy następująco: po lewej stronie łóżka kładłyśmy kartę z wróżką, po drugiej z diablikiem. Ten kto był śniący miał do odgadnięcia 3 hasła - jeśli odgadł karta szła do wróżki, jeśli nie odgadł do diablika. Każda z nas miała być 4 razy śpiącym. Po skończonej rozgrywce liczyliśmy czy wygrały wróżki, czy jednak diabliki. Na podobnych zasadach dołączyliśmy do gry sąsiada-przedszkolaka.



DIXIT CZY KRAINA SNÓW?

W związku z tym, że ilustracje kart od razu budzą skojarzenia z poprzednio wydaną przez wydawnictwo REBEL grą Dixit, pozwolę sobie na krótkie porównanie obu gier - ich mechanika jest bowiem zupełnie inna.

W Dixicie dostajemy od każdego gracza karty ze skojarzeniem podanym przez narratora. Widząc karty staramy się wybrać tą właściwą (kartę narratora). Ilustracje na kartach odgrywają więc tu kluczową rolę.

W Grze “Kraina snów” śniący nie widzi karty ze słowem - ilustracje są jedynie natchnieniem i pomocą dla współgraczy, mających przedstawić śniącemu hasło z karty. Rozgrywka przypomina więc bardziej słowne kalambury - dziecku dużo łatwiej jest opisać dane hasło niż wymyślić skojarzenie - zwłaszcza, że nie może być ono ani zbyt oczywiste (tak by wszyscy je odgadli), ani zbyt abstrakcyjne (żeby choć jedna osoba zrozumiała, co miał na myśli).

Dixit jest równie ciekawą, co bardzo specyficzną grą. Rozgrywka dorosłych z dziećmi oparta na wymyślaniu i odgadywaniu skojarzeń siłą rzeczy jest dla dorosłego co tu dużo kryć trochę ograniczeniem - wiadomo umysł dziecka nie poznał jeszcze tylu książek, filmów, doświadczeń i sytuacji życiowych, które zna osoba dorosła. Grając z dzieckiem musimy tutaj wejść na jego poziom poznania świata - możemy to jednak potraktować jako wyzwanie :)

Dixit jest naszym zdaniem dużo bardziej wymagającą grą, ale też bardziej uniwersalną - mechanika gry oraz abstrakcyjne ilustracje kart zachwycają zarówno dorosłych, dzieci, dziadków i młodzież. Kraina snów to raczej bardziej gra rodzinna i cieszyć będzie wspólnymi rozgrywkami z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym.



Dziękujemy wydawnictwu REBEL za przelazanie gry do recenzji.

Wczytuję komentarze ...
cancel