Jaskinia Punkevni Przepaść Macocha Morawski Kras

Skalní mlýn 98
67801 Blansko
call  +420 516 410 024     link www.jeskynecr.cz/?lang=pl

check_circle  Drogi płaskie, bez nachyleń terenu
check_circle  Drogi asfaltowe
check_circle  Drogi na wózek spacerowy (małe kółka)
check_circle  Głównie w cieniu
check_circle  Restauracja lub bar w pobliżu
check_circle  Dojazd busem lub autobusem
check_circle  Parking
check_circle  Możliwość skorzystania z toalety
check_circle  Plac zabaw
Dojazd do Morawskiego Krasu:

Pociągiem dojeżdżamy do Brna lub Blanska (np. z Katowic - czas podróży około 5h).

Osobom nie posiadającym samochodu, a chcącym zwiedzić Morawski Kras proponuje nocleg w Brnie, Blansku lub tuż przy jaskiniach w miejscowości Skalny Młyn (ok 6km od Blanska i 30 od Brna). Blansko jest bliżej niż Brno Morawskiego Krasu jest jednak mało urokliwe.

Z głównego dworca autobusowego w Blansku do Skalnego Młynu kursuje autobus Krasobus linia 226 stanowisko 6 (jest to około 6 km). Tutaj znajdziemy rozkład jazdy. Na przeciwko Hotelu Skalny Młyn parking dla samochodów. W Skalnym Młynie restauracje, bary, fast-foody, pamiątki. Znajduje się tu również mały plac zabaw dla dzieci.

Zwiedzanie: Wejście do jaskini Punkevni trzeba zarezerwować sobie wcześniej – zwłaszcza, gdy wybieramy się w sezonie. Do pozostałych jaskiń wstęp jest bez rezerwacji. Bilety zarezerwować możemy pisząc na mail: info@caves.cz Bilety odbieramy w puncie informacji turystycznej najpóźniej 40 minut przed wejściem w miejscowości Skalny Młyn (ok 2 km od wejścia do jaskini).

Od parkingu (przystanku)w miejscowości Skalny Młyn do jaskini Punkwni jest około 2 km. Jest to spokojna, asfaltowa droga prowadząca lasem, w cieniu, bez większych nachyleń terenu. Można ten dystans pokonać pieszo z wózkiem lub kolejką (w sezonie jeździ co 10 min.).


Wybierając się kolejką możemy kupić łączony bilet – kolejka pod jaskinie z kolejką linową wznoszącą nas na górę przepaści Macocha (górny mostek). W związku z tym, że łączone bilety kolejka + kolejka linowa są tańsze warto też wcześniej zaplanować sobie drogę powrotną - czy z górnego mostku przepaści Macocha do Skalnego Młyna wracamy również kolejką (wtedy kupujemy bilety na dwie kolejki w tą i z powrotem) czy po obejrzeniu górnego mostka wolimy spacer leśną, mniej uczęszczaną ścieżką (ok 3,5 km) z możliwością zwiedzenia po drodze Jaskini Katarzyńskiej.



Pod wejście do jaskini spokojnie podjedziemy wózkiem (asfaltowa płaska droga). Na sam czas pobytu w jaskini warto zabrać nosidełko lub chustę.

Czas zwiedzania jaskini to około 60 minut. Temperatura około 8 stopni – w letni, ciepły dzień ciepłe ubranie zwłaszcza dla dziecka będzie niezbędne. W jaskini sporą część trasy stanowią schody. Przewodnik podczas zwiedzania gasi światło, by pokazać jak bardzo jest ciemno co może wystraszyć dziecko – kilkulatkowi warto o tym wcześniej powiedzieć i w trakcie zwiedzania trzymać za rączkę, by się nie wystraszył.



Spory kawałek płyniemy podziemną rzeką – wejście do łódki jest proste, zrobione są specjalne poręcze do przytrzymania się. W trakcie przeprawy trzeba bardzo uważać na głowy, gdyż strop jaskini jest bardzo nisko a łódka płynie w półmroku.



Łódka wypływa z jaskini tuż przy kasach – czyli w tym samym miejscu, co do niej wchodziliśmy.

Kilka metrów za kasami znajduje się kolejka linowa wznosząca nas na górę przepaści Macocha (tzw. górny mostek) – do wagonika możemy wejść razem z wózkiem! Na górze brak już asfaltowej drogi jednak wózek spokojnie sobie powinien poradzić. Znajdziemy tu restauracje z krzesełkiem i małym kącikiem dla dzieci a także noclegi Chata Macocha (ceny są dość normalne). Z wózkiem powracamy kolejką na dół i tą samą asfaltową drogą powracamy do Skalnego Młynu.



Osoby bez wózka Przepaść Macochę mogą również obejrzeć z dolnego mostka od Chaty Macocha idziemy w dół schodami (duża ilość schodów). W połowie schodów mamy ścieżkę leśną prowadzącą nas do Skalnego Młynu i Katarzyńskiej Jaskini (zaciszna, mniej uczęszczana alternatywa dla głównej asfaltowej, którą idzie większość turystów - ok 3,5 km).

Oczywiście do jaskiń warto wybrać się poza sezonem – jest wtedy mniej ludzi, my byliśmy w sierpniu w środku tygodnia z samego rana (wejście na 9:00) i nie było jakoś bardzo tłoczno, w późniejszych godzinach ludzi było więcej, ale też nie tragicznie. Asfaltową ścieżką wracaliśmy praktycznie sami – dużo mniej osób niż np. w Zakopanem. Jedynie jaskinie zwiedza się w dość licznej grupie co jest trochę męczące.
Autor:
Data dodania:

Wiecej w regionie: Morawski Kras


Wczytuję komentarze ...
cancel