Mam oczy i widzę świat!
Jak to się dzieje, że widzimy?

Promienie światła odbijają się od otaczających nas przedmiotów i trafiają do naszych oczu. Ta czarna plamka na środku naszego oka to źrenica. Źrenica to otwór, przez który światło wpada do naszego oka. Źrenica rozszerza się gdy jest mało światła, by jak najwięcej światła wpadło do naszego oka i kurczy się, gdy światła jest za dużo.

Doświadczenie 1: latarka, ciemny pokój, lustro.

Stań przed lustrem w przyciemnionym pokoju i zobacz jak wyglądają twoje źrenice. Są duże. Jest ciemno więc oko chce mieć więcej światła, by widzieć przedmioty dlatego otwór, który wpuszcza światło jest duży. A teraz poświeć latarką, skieruj latarkę na swoją twarz, oczy. Co się stało? Źrenica się zważyła, otwór stał się mniejszy.

Doświadczenie 2: aparat fotograficzny

Zrób zdjęcie oka w przyciemnionym pokoju i gdy patrzysz na coś jasnego (np. na okno). Na którym zdjęciu masz większą źrenice?

Ciekawostka: Rozszerzenie źrenicy zależy od natężenia światła, jakie pada na oko. Okazuje się jednak, że nie tylko. Źrenica rozszerza się również wtedy, gdy patrzymy na obiekt, który nam się podoba. Metodę tą wykorzystywali dawni kupcy, patrzyli klientowi w oczy i wiedzieli, czy jest zainteresowany towarem czy nie, dzięki temu mogli mu zaproponować odpowiednią cenę.

A co się dzieje dalej z tymi promieniami światła, które wpadają do naszych oczu? Promienie światła, które przez źrenicę wpadają do naszych oczu trafiają na siatkówkę, która znajduje się z tyłu oka. Na siatkówce znajdują się receptory, które zapamiętują światło i wysyłają sygnał do mózgu.

Wiesz, że obraz, który powstaje na siatkówce naszego oka jest do góry nogami?! W pierwszych dniach życia mózg uczy się jak odwracać go do prawidłowej pozycji. Zatem przez kilka pierwszych dni swojego życia widzimy do góry nogami!

Obraz, który widzimy nie jest więc tylko światłem, które odbiera oko. To nasz mózg przetwarza sygnał od oka. Tak naprawdę patrzymy myśląc! Dlatego często patrząc w chmury coś nam one przypominają - smoka, statek lub pieska. Każdy z nas patrzy na taką chmurę i może mu ona przypominać coś zupełnie innego, bo każdy z nas inaczej myśli.

Doświadczenie 3: weź farbki i zrób kolorowe plamy na kartce papieru. Popytaj co komu dana plama przypomina.

Nasz mózg można czasem oszukać. Wydrukuj poniższe iluzje, rozwiąż zadania a potem sprawdź odpowiedzi za pomocą linijki.



Z siatkówką naszego oka wiąże się jeszcze jedna ciekawostka (doświadczenie dla starszych dzieci).

Miejsce na siatkówce, gdzie znajduje się nerw wzrokowy, który przesyła obraz do oka nie ma receptorów. Ta część oka jest ślepa!

Wydrukuj poniższe doświadczenie a zobaczysz, że tzw. "ślepa plamka" w naszym oku istnieje!



Jak to się więc dzieje, że nie widzimy ciemnej plamy przed oczami? Bo miejsce to wbrew pozorom, wcale nie jest takie małe! Otóż, nasze oko nie widzi w tym miejscu, jednak nasz mózg stara się tą wadę zasłonić i te obiekty, które nie widzimy zakrywa otaczającym tłem! Tak więc zwykle wcale nie zauważymy, że przed naszymi oczami jest obszar, którego nie widzimy!

Mam nadzieję, że podobały Wam się dzisiejsze doświadczenia, teraz już będziecie inaczej patrzeć na świat! Miłej zabawy!
comments powered by Disqus